Jak pomóc dziecku, które boi się matematyki? Poradnik dla rodziców
Dziecko, które boi się matematyki, często nie potrzebuje najpierw trudniejszych zadań ani dłuższego siedzenia przy biurku. Potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, krótkiego sukcesu i dorosłego, który pomoże oddzielić błąd od oceny własnych możliwości. Ten poradnik pokazuje, jak rodzic może wspierać dziecko bez wyręczania i bez dokładania presji.
Kiedy dziecko odkłada zadanie, mówi „nie umiem”, złości się albo płacze przy zeszycie, łatwo uznać, że unika pracy. Czasem tak bywa, ale bardzo często pod spodem jest lęk. Dziecko nie ucieka przed matematyką dlatego, że mu nie zależy. Ucieka przed kolejnym doświadczeniem, w którym poczuje się bezradne. Lęk przed matematyką działa jak alarm. Im mocniejszy alarm, tym trudniej spokojnie czytać treść, pamiętać wzór, liczyć uważnie i sprawdzać wynik. Dziecko może wiedzieć więcej, niż pokazuje w stresie. Dlatego pierwsze pytanie nie brzmi: „dlaczego znowu tego nie zrobiłeś?”. Lepsze pytanie brzmi: „co dzieje się z Tobą, kiedy widzisz takie zadanie?”.
Strach przed matematyką widać nie tylko po ocenach. Często pojawia się wcześniej, w codziennych sytuacjach przy odrabianiu lekcji. Typowe sygnały: • dziecko mówi „jestem głupi z matmy” zamiast „tego jeszcze nie umiem”, • bardzo szybko prosi o podpowiedź, • złości się, zanim realnie spróbuje, • kasuje rozwiązanie po pierwszym błędzie, • unika sprawdzania odpowiedzi, • odkłada matematykę na koniec dnia, • dobrze robi zadanie z pomocą, ale nie chce zacząć samodzielnie, • pamięta głównie porażki, a nie zadania, które już wyszły. Jeśli widzisz kilka z tych objawów, sama większa liczba zadań może nie wystarczyć. Najpierw trzeba obniżyć napięcie.